Mito Harmony System
-
Darmowa dostawa na terenie Polski od 299 zł
-
Kup teraz i zapłać za 30 dni z PayPo
-
Profesjonalne wsparcie na każdym etapie
Mito Harmony System (MHS)
nie „suplement na wszystko”, tylko przemyślany układ współpracujących komponentów
Mito Harmony System to formuła, którą projektuję jak orkiestrę: nie liczy się pojedynczy instrument, tylko to, jak brzmią razem. Rdzeń MHS opiera się na trzech filarach:
-
mitochondria i energia komórkowa,
-
ochrona lipidów i błon komórkowych przed stresem oksydacyjnym,
-
homeostaza układu nerwowego i węzeł endokannabinoidowy (ECS) – czyli biologiczny „system równowagi”.
To jest podejście „mądre i dojrzałe”: wspieramy procesy, które organizm i tak wykonuje każdego dnia, zamiast obiecywać cuda.
Dlaczego takie komponenty? Logika synergii MHS
1) „Mito” w nazwie nie jest ozdobą: Koenzym Q10 + szlaki mitochondrialne
Koenzym Q10 (CoQ10) jest naturalnym elementem łańcucha oddechowego w mitochondriach (czyli miejsca, gdzie powstaje ATP – „waluta energii” komórki). W przeglądzie naukowym opisuje się go jako kluczowy składnik metabolizmu komórkowego i równocześnie antyoksydant błonowy.
Dlatego Q10 jest w MHS jak fundament: kiedy mówimy o „energii komórkowej”, to właśnie tu jest początek tej rozmowy.
2) Oś „ciszej w tle”: kurkuma + ksantohumol jako praca na stresie oksydacyjnym i zapalnym
W nauce często powtarza się jedno: kiedy tło biologiczne jest „za głośne” (oksydacja, zapalenie), organizm ma trudniej utrzymać równowagę.
-
Dla kurkuminy (ekstrakt z kurkumy) są prace pokazujące jej związek z sygnalizacją metaboliczną i zapalną, m.in. przez AMPK i NF-κB (opis poniżej w słowniku). W badaniu na modelu metabolicznym (db/db) kurkumina wiązała się ze wzrostem AMPK i spadkiem NF-κB.
-
Dla ksantohumolu (z chmielu) jest świeży przegląd (2025), opisujący m.in. jego potencjał antyoksydacyjny (związany z ROS/RNS) oraz szlaki, przez które bywa interpretowany w badaniach.
Synergia w MHS polega na tym, że oś mitochondrialna (Q10) ma lepsze warunki do działania, gdy równolegle pracujemy nad „tłem”: równowagą redoks i sygnalizacją zapalną.
3) Ochrona błon komórkowych: Witamina E + oleje (orzechowy i konopny)
Jeśli mitochondria są „silnikiem”, to błony komórkowe są „karoserią i instalacją” – bez nich nie ma sprawnej komunikacji, transportu i odporności na stres oksydacyjny.
-
Witamina E jest klasycznie opisywana jako główny lipofilny antyoksydant błon, chroniący wielonienasycone lipidy przed wolnorodnikami.
-
Olej konopny – w przeglądach opisuje się go jako źródło wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (omega-6 i omega-3) oraz tocopheroli (w tym γ-tokoferolu).
-
Olej z orzechów włoskich (olej orzechowy) – w badaniach interwencyjnych i przeglądach dietetycznych orzechy/walnut-fat pattern są opisywane w kontekście profilu lipidowego i parametrów naczyniowych (to tu wchodzi m.in. ALA – roślinny omega-3).
-
Dla „dużej mapy” lipidów i stanu zapalnego dobrym, solidnym tłem jest przegląd Caldera o omega-3 i procesach zapalnych.
To jest ta część synergii, która bywa niedoceniana: antyoksydacja błon + sensowne lipidy = środowisko, w którym cała reszta może działać bardziej „po ludzku”, mniej „pod górę”.
4) Mój ulubiony węzeł: Magnolia (magnolol + honokiol) + ECS + mitochondria
Olej z magnolii jest w MHS dlatego, że magnolia jest jednym z ciekawszych „łączników” pomiędzy:
-
sygnalizacją receptorową (w tym ECS),
-
a mechanizmami mitochondrialnymi (zwłaszcza w literaturze o honokiolu).
(a) Magnolia i ECS: CB2/CB1 + GPR55
W pracy Rempel i wsp. opisano, że ekstrakt z magnolii oraz jego główne składniki bioaktywne (magnolol, honokiol) wykazują aktywność wobec receptorów kannabinoidowych, w tym profil szczególnie interesujący dla CB2 (oraz wątek GPR55).
Dodatkowo Fuchs i wsp. pokazują magnolol jako „strukturę wyjściową” dla projektowania silniejszych agonistów receptorów kannabinoidowych – co jest bardzo „twardą” informacją z farmakologii receptorów.
(b) Honokiol i mitochondria: SIRT3
W przełomowej pracy Pillai i wsp. (Nature Communications) honokiol był opisany jako związek aktywujący mitochondrialny SIRT3 w modelu sercowym; badanie wiąże ten mechanizm z efektami na poziomie mitochondriów i stresu oksydacyjnego w danym modelu.
I tu jest sens synergii MHS: magnolia spina „węzeł regulacyjny” (receptory/ECS) z „węzłem energetycznym” (mitochondria). A to jest dokładnie ten typ projektowania formuły, który lubię: nie jeden kierunek, tylko sieć.
5) Ekstrakt z dzikiej róży: warstwa „fitokompleksu”
Dzika róża (Rosa canina) jest w MHS jako fitokompleks: polifenole + składniki antyoksydacyjne, które w literaturze są opisywane w kontekście efektów przeciwutleniających i przeciwzapalnych (zarówno w przeglądzie, jak i w analizach klinicznych dla wybranych zastosowań).
W praktyce: to element, który „dopieszcza” tło redoks – spójnie z całą logiką MHS.
Słownik skrótów (żebyśmy mówili tym samym językiem)
-
ECS (Endocannabinoid System) – układ endokannabinoidowy: sieć receptorów (m.in. CB1/CB2), endokannabinoidów i enzymów, która pomaga utrzymać homeostazę (równowagę) w wielu układach organizmu.
-
CB1 / CB2 – receptory kannabinoidowe. CB1 jest szeroko obecny w układzie nerwowym, CB2 częściej kojarzy się z komórkami odpornościowymi i regulacją odpowiedzi zapalnych (to uproszczenie – biologia jest bogatsza).
-
GPR55 – receptor „powiązany” funkcjonalnie z układem kannabinoidowym (czasem nazywany „nietypowym”/„pokrewnym”); pojawia się w badaniach magnololu.
-
SIRT3 (Sirtuin 3) – enzym w mitochondriach (deacetylaza zależna od NAD+), często opisywany jako regulator funkcji mitochondrialnych i odpowiedzi na stres
AMPK (AMP-activated protein kinase) – „czujnik energii” komórki; gdy jest aktywowany, komórka częściej przełącza się na tryb oszczędny/naprawczy i porządkuje metabolizm. -
NF-κB – ważny czynnik transkrypcyjny w odpowiedzi zapalnej; wiele badań (także fitoskładniki) opisuje przez jego modulację.
-
ROS/RNS – reaktywne formy tlenu/azotu (w uproszczeniu: cząsteczki powstające m.in. w procesach metabolicznych, które w nadmiarze nasilają stres oksydacyjny).
Dla „zwykłego użytkownika”: co to znaczy w codziennym życiu?
Jeśli mam powiedzieć po ludzku: MHS to formuła „na równowagę w tle”.
Nie obiecuję cudów, tylko porządkuję fundamenty:
-
energia komórkowa (Q10),
-
ochrona lipidów i błon (witamina E + oleje),
-
fitoskładniki, które w badaniach łączy się z regulacją stresu oksydacyjnego i zapalnego (kurkuma, ksantohumol, dzika róża),
-
oraz magnolia, bo jej składniki bioaktywne mają interesujące miejsce styku z receptorami kannabinoidowymi i mechanizmami mitochondrialnymi w literaturze naukowej.
MHS jest dla osób, które nie szukają „kopniaka”, tylko chcą wspierać organizm w tym, co i tak robi każdego dnia: utrzymywać homeostazę.